Lewe menu

Humor»

Ocena: 2 Ilość ocen: 1

Pustynia

Idą dwie mrówki przez pustynię jedna niesie okno, a druga drzwi! Pierwsza mówi do drugiej:
- Jest mi strasznie gorąco!!!!
Na to druga odpowiada:
- Wiesz co ja otworzę okno, a ty drzwi, bedzie przeciąg!!

Pustynia
  • Obecnie 2 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 2/5 (1)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

do św. Barbary

Oj Basiu, Basiu,

Jesteś bardzo zachłanna,

Zabrałaś tylu chłopców,

Niedobra z Ciebie panna.

więcej...

do św. Barbary
  • Obecnie 3 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3/5 (20)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Rybie Oko/Inne/Ankiety/Zarybianie 

Wyniki - Ankieta Zarybianie

Czy wędkarze winni sami wskazywać łowiska do zarybienia? Czy byliby wtedy skłaonni zapłacić większą składkę? Postarajmy się odpowiedzieć na to pytanie.

Czy byłbyś skłonny wydać dodatkowo 100 zł na zarybienie, ZA PEŁNA KWOTĘ!!!, wskazanego przez Ciebie łowiska?

Tak

64% Głosów: 183

Nie

36% Głosów: 103

286 wszystkich głosów

Dyskusje i komentarze

Schowaj teksty   

chociaż wybór wody zawsze będzie oczywisty - najbliższa i najlepiej chroniona.
Na nasze wody, Łeba, Lubowidz itp. dałbym w ciemno, bo sam jestem strażnikiem i wiem jak pilnujemy, chociaż jednocześnie dodałbym drugą na ochronę i wiem, że na tą ochronę byłaby ona wydana. Co do wyboru gatunków i ilości niech decydują znawcy tematu.
Sugestie o łapówkarstwie i innych kombinacja nie trafiają do mnie nawet pod adresem PZW, nie słyszałem o przypadku potwierdzonym wyrokiem sądowym lub o prowadzonych dochodzeniach w takich sprawach. Co do kwoty, to nie ma co liczyć na to, że za całą będzie kupiony narybek. Kosztami zarybiania nie są wyłącznie ryby, ale także praca, podatki, transport itp. Ważne, aby koszty nie były zbyt wysokie w stosunku do efektów.
Pozdrawiam.

Początek

Czy stać cię na wydanie dodatkowo 100 zł na zarybianie?
Bo wtedy można okreslić jednoznacznie czy TAK czy NIE. Pytanie "czy byłbyś skłonny" od razu narzuca, że nikt nie byłby skłonny i ja też w pierwszej chwili kliknąłem NIE. Nie byłbym skłonny bo zarybianie to nie podstawowa droga do rybnych wód, bo nie chcę płacić za mięso mięsiarzom, bo nie chcę płacić np. PZW ani grosza więcej niż muszę - to od razu się samo nasuwa mimo ze nie było pytania o PZW ( a powinno bo to monopolista i pewnie 99% z nas łowi tylko na wodach PZW) i tak dalej można wyliczać 100 przyczyn.
Tak że moja ostateczna odpowiedź powinna być TAK i NIE. Czyli stać mnie ale nie jestem skłonny z wielu powodów.

Początek

Trzeba zacząć od wody, od jej możliwości – to może ocenić tylko specjalista. A potem od możliwości finansowych, no i najważniejsze od odpowiedzi na pytanie, co się chce uzyskać?
Jeżeli jest to woda zamknięta – to niech sobie jej właściciel eksperymentuje, najwyżej sam się sparzy. To takie duże akwarium albo wanna. Jeżeli jednak są to wody nasze, wspόlne, oddane tylko komuś w dzierżawę, to nie jest wszystko jedno, co się z nimi dzieje. Na temat obcych gatunkόw nie raz już były wypowiedzi na RO.
Wędkarze nie muszą się znać na środowisku, większość się nie zna, ale chcą łowić. Najlepiej dużo, atrakcyjne gatunki i tanio. Dla wielu najlepszym łowiskiem byłoby takie z rybą do wyłowienia, wpuszczaną co tydzień, od razu dużą. Głodną i głupią, by można było łatwo ją łowić. Czyli duży staw, z miejscami wygodnymi do siedzenia, ewentualnie kanał. Takie typowe łowisko p&t. I dobrze, to też potrzebne, ale nie zgodziłbym się, aby zmarnować naturalne wody na coś takiego. To tak, jakby do lasu wpuszczono krowy i świnie jako zwierzynę łowną.
Andrzej
p.s.
Dodatkową kwotę zapłaciłbym, jeżeli będzie dobrze wykorzystana. Najlepiej na ochronę )

Początek

Michał Nowak

Niektórzy wędkarze pewnie byliby skłonni iść na taki układ, zresztą wskazują na to wstępne wyniki ankiety. Żeby była jasność, nie chcę nikogo obrazić, ale mielibyśmy wtedy powrót do czasów, kiedy karpia i tęczaka, pospołu z amurem i tołpygą należało wpuścić do każdej wody, każdego jeziora i rzeki, w ramach akcji "wzbogacenia" naturalnego rybostanu...

Zarybienia zostawmy specjalistom. Chociaż, tak czy siak, pozostaną one złem koniecznym, próbą podratowania zepsutego środowiska.

Początek

Mateusz Sławiński

Nigdy, to nie ja powinienem decydować o tym jaką wodę zarybiać, tym powinien zając się specjalista. A może jeszcze miałbym mówić jaką rybę wpuścić?
Bzdury jakieś.

Początek

Jarosław Szczepaniak

...bym nie dał na ten cel, przy obecnej ochronie naszych wód. Tu trzeba zwiększyć nakłady! Nie będę nabijał kabzy kłusolom i mięsiarzom!

Na ochronę wód dam stówę z przyjemnością...

I nie wędkarze powinni wskazywać, które wody i czym zarybiać. Od tego mamy ichtiologów na etatach w PZW.

Początek

 
RSS 2.0
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Producent wszywek, metek, etykiet. Zobacz: Wszywki Firma "Wszywka" zaprasza!

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).