Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 2,5 Ilość ocen: 2

Narzeczona

Syn Ignaca wrócił z wojska i Ignac zaczyna szukać mu kandydatki na żonę. Poszedł do sąsiedniej wsi,
a gdy wrócił, oznajmia synowi:
- Znalazłem ci narzeczoną
- Ładna?
- Jeszcze jak! Żebyś ty widział, jak szybko potrafi widłami słomę zrzucić z furmanki!

Narzeczona
  • Obecnie 2,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 2,5/5 (2)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Sezon

No i zaczęliśmy,
Sezon na szczupaka,
Kto żyw za kij chwyta,
Heja na biedaka,

więcej...

Sezon
  • Obecnie 4,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,7/5 (6)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Rybie Oko/Artykuły/Felietony/Rekordy i co dalej 

Rekordy i co dalej

Ocena: 0 
Ilość ocen: 0 
 Ilość wyświetleń: 2524 
Komentarzy: 0 
ID: 44914 
Węzeł: 26276 
Moje drugie ja

No to pogadaliśmy sobie o zabijaniu. Teraz czas na czas na następne pytanie:, dlaczego łowimy tak mało dużych ryb???.

Sprawa jest mocno skomplikowana i prosta zarazem. Zacznijmy od dołu. Gdy roślinożerca ma wystarczającą ilość pożywienia może zacząć rosnąć. Może, ale nie musi. Czynnikiem, który zmusza roślinożercę do rozwijania populacji jest selekcja naturalna. Dzięki niej osobniki słabsze zostają zabite i pożarte a reszta próbuje stać się większa i silniejsza.

Selekcja to jeden z najsilniejszych motorów ewolucji a w niej presja drapieżcy na ofiarę. Jeśli zabraknie drapieżcy to w efekcie otrzymujemy zaburzenia w rozwoju populacji ofiar. No a dalej otrzymujemy to, co każdy z nas widzi nad wodą. Miliony krąpi, płoteczek i żyletkowatych leszczyków. Do takiego stanu rzeczy przyłożyliśmy rękę i my wędkarze. Jak?. No a jakżeby inaczej jak wyławiając okonie, szczupaki i sumy. Pamiętacie te zdjęcia z pokotami ryb. Tych wędkarzy opowiadających o ilości złowionych jednego dnia szczupaków?. No cóż, drapieżców jest zawsze mniej niż ofiar a kiedy pojawia się Tyranosaurus Humanus z swoją rządzą chwały to.... zaczyna brakować ryb drapieżnych.

Tylko jedno pismo wędkarskie w swojej „Paradzie rekordów” zaczęło zaznaczać ryby zwrócone wodzie. Co więcej „Wędkarski Świat” rejestruje rekordy li tylko po długości, co znakomicie ułatwia wypuszczenie ryby i zaspokojenie własnego „Ego”. Organ naszej przewodniej siły zaś po staremu rekordy uznaje według wagi.

Wszyscy chyba najbardziej cenimy ryby drapieżne. Kiedy przychodzi maj tysiące ludzi w Polsce rzuca się jak wygłodniałe wilki na wszystkie pływające jeszcze szczupaki. Na oficjalnych zawodach wędkarskich „Mistrzowie kija” punktują łowiąc setki maleńkich okonków. Giną setkami już to w workach komisji sędziowskiej, już to na patelniach. Znikają, ale ich miejsce nie może zostać puste. Tam wchodzi drobnica, która zaczyna się mnożyć nie przenosząc ilości w jakość. Bo i po co??? Duże ryby łatwiej się obronią przed drapieżnikiem. A skoro go brak to i brak jest dużych ryb roślinożernych.

Populacja zaczyna karłowacieć i pojawiają się epidemie. I pomyślcie, jaki materiał genetyczny zostaje zmarnowany na talerzu razem z zabiciem wielkiej ryby. Ile milionów sztuk narybku mogłoby, co roku trafić do naszych wód. J a naprawdę nie mam pretensji do kolegów zabierających ryby a zwłaszcza te wielkie do domu. Chcę tylko tym i poprzednim tekstem uzmysłowić wszystkim, iż to, aby duże ryby znów zaczęły być poławiane zależy też od nas. Oczywiście muszą też zacząć działać władze PZW. Trzeba znieść wymiar ochronny na płoć i leszcza na bardzo wielu akwenach. Trzeba zacząć zarybiać drapieżnikiem w dużych ilościach i to sensownie no i wprowadzić górny limit wielkościowy w centymetrach. Może wtedy ilość dużych ryb ulegnie widocznemu zwiększeniu.

Chyba że nasze "ukochane" PZW wprowadzi nową tabelę rekordów - ilościową.

Dyskusje i recenzje

Schowaj teksty   
   
 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Producent wszywek, metek, etykiet. Zobacz: Wszywki Firma "Wszywka" zaprasza!

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).