Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 1,5 Ilość ocen: 3

Kierowca

- Powinienem zwolnić swojego kierowcę, mówi minister do żony.
- Jeździ jak wariat, już piąty raz ledwo uszedłem z życiem...
- Daj mu jeszcze jedną szansę!

Kierowca
  • Obecnie 1,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 1,7/5 (3)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

A miałem jechać na nockę.

Diablo jest mistrzem. Diablo jest wielki.
W górę kieliszki, szampan bąbelki.
Co za technika, jaka finezja,
Krzyśka potyczki sama poezja.

Taniec na nogach, sierpy,uniki,
zachwyca speców, zero krytyki.
Końcowy gong i ręce w górę.
Diablo zwycięża. Diablo jest królem.

Diabli z zasiadką, diabli z rybami,
Diablo championem, Diabla się chwali.
Puściły nerwy już się skończyło.
Zaraz chwileczkę, to mi się śniło?

Mamy mistrza czy nie?
  • Obecnie 4 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,2/5 (19)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Rybie Oko/Artykuły/Felietony/Wędkarstwo, czyli plama na całe życie 

Wędkarstwo, czyli plama na całe życie

Ocena: 0 
Ilość ocen: 0 
 Ilość wyświetleń: 2614 
Komentarzy: 1 
ID: 44269 
Węzeł: 25820 
Ryszard Siejakowski

W opinii mej żony, zostając wędkarzem dałem plamę na całe życie. Jakiekolwiek próby zweryfikowania tej opinii nie przynoszą efektu. I jak tu żyć?

Wytłumaczenie, żonie, dziewczynie czy przyjaciółce, że wędkowanie jest to jedno z najmniej szkodliwych hobby, rzadko daje spodziewany efekt. Dla większości kobiet jest to iracjonalne. Nie pomagają najbardziej wyrafinowane i wysublimowane metody. Komentarz końcowy zawsze taki sam. Przez to wędkarstwo to zupełnie Ci odbiło. Na nic nie masz czasu. Tylko ryby i ryby.

Na nieśmiało zwróconą uwagę, że to przecież tylko trzeci raz w tym tygodniu, zaczyna się wywód moralny o obowiązkach rodzinnych, domowych i innych mniej lub bardziej poważnych. Ciężka jest dola wędkarza, oj ciężka. Można tylko usiąść sobie cichutko w kąciku i popłakać nad swym losem. A los bywa złośliwy i to jak. Gdy już sobie wszystko zaplanujesz jak należy i oczami wyobraźni widzisz się nad wodą to nagle płeć przeciwna ma ochotę na pójście do kina, teatru czy muzeum. Rozumiem, kultura rzecz ważna i troche odchamiania by się przydało ale dlaczego właśnie wtedy gdy sprzęt przygotowany a znaki na niebie i ziemi mówią, że ryby bedą gryzły.

Manewrujesz jak piskorz w lewo czy prawo, wytężasz cały swój inelekt, udowadniasz że nie jest to najlepszy dzień na takie spędzenie czasu, może jutro będzie lepszy. Nie pomaga. Mówie, kochanie dzisiaj jest ciutek za ciepło, będzie duszno w kinie. A tu jak młotkiem w głowę odpowiedź, a na rybach nie będzie Ci za ciepło? Nie, nie będzie. Nad wodą jest zawsze troche wiaterku to lekko ochłodzi i nogi można ochłodzić.

Wtedy nastepuje frontalny atak. Jeździsz na te ryby i nic nie przywozisz, tylko opowiadasz że złowiłeś. Tłumaczę mej połowicy, że bolek był ładny ale jest raczej mało smaczny, kleń też nie należy do rarytasów a sandacze nie bardzo chciały współpracować. E tam, tylko tak nawijasz. Powiedz lepiej, że nic nie złapałeś. Ciagle tylko kupujesz jakies pierdoły w sklepie wędkarskim, pieniądze wydajesz i co? Zamiast być w domy przy żonie to ty tylko patrzysz okazji aby gdzieś wyskoczyć, jeśli wogóle jeździsz na ryby?

Tutaj zaprzeczanie to typowe dolewanie oliwy do ognia. Co byś nie zrobił to może być tylko gorzej. Zaciskam zęby i coś tam bąkam pod nosem. Ciężko, oj ciężko być wędkarzem. Nagle przychodzi olśnienie i walę z grubej rury. A wiesz serduszko jak ostatnio byli Twoi rodzice to bardzo im smakował ten sandacz i teściu to nawet wsunął cztery kawałki. A jak chwalił. To może co, wyskocze na rybki złowie sandaczyka i zaprosimy teściów? Widzę, że połowica zaczyna trochę mięknąć. A jak nie złapiesz, pyta. No wiesz kochanie, zawsze się może to zdarzyć. Ale złapię, na pewno złapię, stwierdzam kategorycznie.

Pojechałem po cięzkich pierepałkach domowych , no i nie złapałem. Taki traf. Przekleństwo jakieś czy co? Dałem plamy przed żoną. Nie pierwszą i nie ostatnią. Dzisiaj już sie zastanawiam jakie armaty wytoczę przy następnym wyjeździe. Takie to juz jest poplamione to wędkarskie życie.

Dyskusje i recenzje

Schowaj teksty   
   

Z moich doświadczeń wynika, że jak przez miesiąc nie pojadę na ryby, to w tym czasie nigdy nie ma pomysłu typu kino, znajomi, wycieczka. Te pomysły pojawiają się dopiero jak już się umówisz na ryby. Dopóki tylko wspominasz że np. w sobotę pojadę może na ryby, to usłyszysz "a jedź sobie". Dopiero jak stwierdzisz że "w sobotę pojadę na ryby zależnie od pogody" to usłyszysz "a obiecałeś pojechać do cioci". Jak już pakujesz plecak w piątek wieczorem, to wtedy jest nagle potrzeba na: rozmowę, sprzątanie, mycie naczyń, naprawę wieszaka, przemeblowanie, wybór miejsca na wakacje, .... Jak już wyjedziesz na ryby rano, to w południe dostajesz sms-a że obiad gotowy. Choć przez ostatni tydzień nie było obiadów gotowanych, tylko z mikroweli. Jak już wrócisz z ryb, to o którejkolwiek godzinie byś nie wrócił to jest za późno. Jak wrócisz w południe i planujesz w następny dzień pojechać na wieczór, to się rano dowiesz "żeś chyba zgłupiał, wczoraj CAŁY DZIEŃ byłeś na rybach". Jak powiesz że wrócisz o 21, a wejdziesz do domu o 21,15 to się dowiesz, że "miałeś być o dziwiątej a jest prawie jedenasta". W przypadku, kiedy wraca się z zoną z hipermarketu w połowie filmu, który się chciało obejrzeć, godzinna obsuwa nie ma żadnego znaczenia i w ogóle nie nie ma takiej obsuwy. Po ciężkich zakupach należy odpocząć przed telewizorem, więc z radością oglądasz "Fashion TV" do 23, a potem jak już się skończą wszystkie ciekawe filmy możesz sobie włączyć jakiegoś pornola. Bo na sex nie ma szansy, skoro rano ruszasz na ryby to już 6 godzin wcześniej śmierdzisz rybami, które złowisz

Początek

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Staramy się wykonywać dobre pozycjonowanie stron. Przykładowo tę stronę, firmy zajmującej się nadrukiem etykiet tekstylnych, Wszywki odzieżowe pozycjonujemy od dłuższego już czasu z sukcesem, na słowa i frazy kluczowe: metki odzieżowe, wszywki odzieżowe, etykiety samoprzylepne.

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).