Lewe menu

Filtry

Komentarze

Humor»

Ocena: 4,5 Ilość ocen: 27

Awantura na weselu

Na weselu pobili się goście aż sprawa trafiła do sądu. Sędzia pyta Starszego Drużbę jak było?
Drużba: Tańczę z Panną Młodą, a tu Pan Młody przeskoczył przez stół i lu jej kopa między nogi !!.
Sędzia : Zapewne bolało?
Drużba: Tak !! bolało!!, trzy palce mi złamał !!!.

Awantura na weselu
  • Obecnie 4,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 4,3/5 (27)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Wstyd

Chciałbym coś napisać
ale się krępuję
bo kiedyś z polskiego
miałem ledwo tróję

Wolałem na rybki
sobie często chadzać
niż w ostatniej ławce
jak osiołek siadać

Wstyd
  • Obecnie 2,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 2,3/5 (3)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Rybie Oko/Artykuły/Publicystyka/Gdańskie propozycje reform PZW - co dalej 

Gdańskie propozycje reform PZW - co dalej

Ocena: 0 
Ilość ocen: 0 
 Ilość wyświetleń: 5029 
Komentarzy: 2 
ID: 41729 
Węzeł: 24483 

Lekkim szokiem był dla mnie fakt, że wśród działaczy PZW są tak racjonalnie myślący i "czujący" potrzeby wędkarzy, jak członkowie komisji powołanej przez ZO Gdańsk. 18 maja opublikowano szkic propozycji reform PZW. Strategia rozwoju jest opracowana dla okręgu Gdańsk, analizuje słusznie obecną sytuację i podaje kierunki, w jakim powinien zdążać jednak cały PZW. Jest to jakby kwintesencja pogladów wyrażanych przez większość wędkarzy na różnych portalach, w różnych dyskusjach. Wnioski ogólne są jak najbardziej słuszne, co do szczegółów to mozna dyskutować, pewnie ilu czytelników tyle róznych poglądów :)

Z pewnoscią we wszystkich okręgach PZW wiedzą o tym opracowaniu. Z pewnością ZG też. W porównaniu do delikatnych kosmetycznych zmian dokonywanych przez różne okręgi, przyjęcie kierunku nakreślonego w tym opracowaniu byłoby bardzo korzystne dla wędkarzy i wód, lecz również niekorzystne dla wiekszości działaczy, mięsiarstwa wędkarskiego, niesprawiedliwych i nieadekwatnych opłat za wędkowanie i ogólnej degrengolady w PZW. Skoro okazuje się że nie mozna uzdrowić mentalnosci, mozna zatem sprawnie uzdrowić system.

Powstaje tylko pytanie: co się stało z tym opracowaniem? Czy zduszono w zarodku niewygodne postulaty?Czy ktoś dalej promuje te idee, czy my powinniśmy pozwolić zapomnieć o tej inicjatywie i pozwolić by przepadła ?

Bardzo jestem ciekaw, co dalej z tym opracowaniem się stanie, jakie kroki mogą podjąć ludzie, którzy z tym się zgadzają.

Dla zainteresowanych podaję link do strony

http://www.pzw.gda.pl/component/option,com_frontpage/Itemid,1/limit,25/limitstart,25/ i wklejam poniżej pełny tekst.

Komisja powołana przez ZO PZW w składzie:

Jerzy Hassa, Mirosław Karolczyk, Sylwester Ostapiak, Piotr Narloch,

Wiesław Sowiński, Piotr Szpryngier przedstawia propozycję

strategii rozwoju wędkarstwa w PZW w okręgu gdańskim

Cel globalny:

Przekształcenie PZW w nowoczesną organizację o charakterze przyrodniczym, wychowawczym, rekreacyjnym i sportowym, samo finansującą się i uznawaną powszechnie jako istotny udziałowiec w ochronie i przywracaniu ginących gatunków fauny i flory wodnej. PZW powinno być zarówno jednym z organizatorów tej działalności, jak i szczególnie reprezentantem (jako zrzeszenie, związek towarzystw wędkarskich) wielu podmiotów wędkarskich wobec organów centralnych władzy państwowej. Kwestią otwartą jest formuła i udział w zrzeszeniu wszystkich podmiotów działających w tym obszarze, a także podział kompetencji pomiędzy władzami stowarzyszenia i organizacjami członkowskimi.

PZW powinno być przede wszystkim organizacją świadczącą usługi wędkarskie na dostosowanym do wymagań wędkarzy poziomie oraz reprezentującą interesy swoich członków w zakresie wędkarstwa. Najważniejsze jest, że PZW musi uznać swą rolę usługową wobec wędkarzy traktowanych jako klientów i grup członków dzierżawiących wody czyli kół (dziś tylko otrzymujących je w tzw. opiekę - to za mało do ukształtowania się postaw właścicielskich i gospodarskich). Wymaga to zmiany statutu.

Uwarunkowania historyczne

W 1879 roku powstało Krajowe Towarzystwo Rybackie – pierwsza społeczna organizacja obejmująca zarówno rybactwo, jak i wędkarstwo. W okresie przed I wojną światową powstało jeszcze kilka innych lokalnych organizacji o tym samym charakterze. Po uzyskaniu niepodległości powstało w 1933 roku zrzeszenie towarzystw wędkarskich – Związek Sportowych Towarzystw Wędkarskich. Do 1939 roku ZSTW zachował elitarny charakter i liczył ok. 3000 członków. Po wojnie w 1947 r. ZSTW został reaktywowany.

Polski Związek Wędkarski powstał jako jednolita, masowa organizacja w 1950 r. Pomijając motywy i podłoże polityczne tej wymuszonej reorganizacji wędkarstwa, należy podkreślić, że PZW wprowadził zasadę powszechności wędkowania na wodach PZW (jako wodach będących zasadniczo własnością państwa). Jednak PZW stał się jedyną organizacją, która kształtowała zasady wędkowania. Dzięki decyzjom władz PZW przejmuje wody i nieruchomości na różnych zasadach własnościowych (wieczna dzierżawa, dzierżawa terminowa, pozwolenie wodno-prawne, itp.). Masowo rośnie liczba członków (1086 tys. w 1986r.), co nie oznacza, że osiągnięto zakładane cele w zakresie kształtowania właściwych postaw ekologicznych, etycznych, a także zaangażowania członków. Do 1989 r. organizację masowych imprez rekreacyjno-wędkarskich wspierały związki zawodowe i zakłady pracy, finansując je w znacznej części z tzw. funduszu socjalnego. Te działania w połączeniu z często sterowanym wyborem władz PZW wszystkich szczebli doprowadziły do rozbudowania postaw konsumpcyjnych i pomniejszenia roli społecznej działalności na rzecz środowiska przyrodniczego. Ten stan zapaści organizacyjnej i nieprzystosowania do nowej sytuacji ekonomicznej – gospodarki rynkowej – nie został uleczony przez żaden z krajowych zjazdów delegatów od 1989 roku. Lokalne, partykularne interesy dominują, a jakiekolwiek próby przełamania tych postaw kończą się niepowodzeniem, bowiem poszczególne grupy delegatów boja się utraty swego znaczenia, a często także źródła utrzymania.

Powstało wiele poglądów na temat PZW w ramach PZW, jak i poza naszą instytucją, które mają wpływ na przedstawione tutaj oceny:

  • Istnieje raczej negatywna opinia wędkarzy co do jakości i ceny usług wędkarskich świadczonych przez PZW oraz pogarszania się tego stanu rzeczy – efektem jest odpływ członków (klientów) i pogarszająca się sytuacja m.in. ekonomiczna,
  • Pojawiają się także trzeźwe opinie, wyważone, często pozytywne, które głównie uzależnione są od lokalnej pracy działaczy PZW – bowiem to najszybciej jest widziane i odczuwane przez wędkarzy,
  • Jest wreszcie opinia Prezesa PZW z ostatniego zjazdu krajowego, niekiedy powielana przez niektórych działaczy PZW, w myśl której nie tylko nie jest źle, ale wręcz jest wspaniale, a pogłoski o kryzysie PZW są nie tylko przesadzone, ale też rozpuszczane przez wrogów PZW. Opinia oraz stanowisko prezentowane przez tą ostatnią grupę działaczy PZW wskazuje na brak umiejętności trzeźwej oceny sytuacji oraz próbę zastosowania do PZW zasad zarządzania typowych dla okresu minionego.

Krótka analiza stanu aktualnego

Okręg PZW w Gdańsku, z powodu silnej walki konkurencyjnej w zakresie konkursów na dzierżawę wód płynących, stał się niejako poletkiem doświadczalnym w nowej sytuacji ekonomicznej. Równocześnie zarówno struktura organizacyjna, zasady egzekwowania opłat za wędkowanie w postaci tzw. składek członkowskich, a także najboleśniej odczuwany mało skuteczny system ochrony wód nie są przystosowane do zapewnienia ciągłości skutecznego działania w zmieniających się warunkach. Ten stan tworzą zarówno nieskuteczność Społecznej Straży Rybackiej (z powodu braku uprawnień i uwarunkowań natury ludzkiej) jak i mało efektywne działanie powołanej do tego celu Państwowej Straży Rybackiej (stanowczo zbyt mało licznej i źle zorganizowanej). Kolejnym czynnikiem podlegającym ocenie jest dysproporcja pomiędzy aktywnością członków związku, a ich oczekiwaniami w zakresie rybności i dostępności łowisk, nieustanny podział na „my” i „oni” (władze PZW) i ich postawa konsumpcyjna (może słuszna, o ile idzie za tym bezdyskusyjne zapłacenie za usługę – prawo do wędkowania). Biorąc to pod uwagę, należy stwierdzić, że:

  • zdecydowana większość członków PZW to tylko klienci oczekujący określonych usług za niewielkie pieniądze. Nie interesują ich jakiekolwiek problemy działalności PZW poza otrzymaniem prawa do wędkowania w postaci opłacenia tzw. „karty”;
  • obecna gospodarka rybacko-wędkarska jest zdeterminowana przez obowiązki wynikające z zawartych umów dzierżawnych, a zatem operatów. Wymaga to określonej sprawności organizacyjnej oraz zdobycia środków finansowych na realizację zobowiązań.

PZW w Gdańsku i w całej Polsce systematycznie traci członków-klientów. Przekłada się to na pogorszenie wskaźników ekonomicznych.

Podstawowe problemy to:

  • Nie udało się zreformować systemu opłat w taki sposób, aby był atrakcyjniejszy dla (różnych majątkowo i w zakresie zainteresowań) wędkarzy oraz łatwiejszy w rozliczeniu i dystrybucji oraz tańszy w obsłudze. Podjęta w 2005 roku próba zmiany systemu opłat na rok 2006 ma wielu krytyków, pomimo że jest rozbudowana i wychodzi częściowo naprzeciw różnym potrzebom wędkarzy. Podstawowym warunkiem skutecznej ekonomicznie działalności jest także system opłat za wędkowanie. Konieczne są dalsze radykalne zmiany już na rok 2007 !!!
  • brak umiejętności zrozumienia, że członek PZW jest klientem i jako taki musi być traktowany, musi otrzymać usługę wędkarską za właściwą cenę i we właściwej jakości. Aspekt pracy społecznej jako element systemu socjalistycznego się nie sprawdził i jego siłowe forsowanie pogarsza sytuację. Zwłaszcza widać to w niechęci młodzieży do wejścia w taki system.
  • Brak woli i umiejętności zreformowania aparatu biur PZW w organizację świadczącą usługi, tzn. miłą i pomocną dla klienta, wsłuchująca się w jego potrzeby, dostosowującą się do jego potrzeb i reagującą błyskawicznie na nieprawidłowości i zagrożenia (np. dewastację produktu jakim jest rzeka, jezioro, etc.). Sytuacja wymaga radykalnej zmiany systemu pracy w ZO nakierowanej na usługowość wobec wędkarzy, motywacyjne wynagradzanie i promocję skuteczności w działaniu.
  • Brak umiejętności i woli zreformowania PZW jako organizacji. Dziś organizacja jest sztucznie nadmuchana – istnieją wieloosobowe gremia typu Zarząd, które mimo często dobrych chęci nie potrafią i nie są w stanie sprawnie działać. Biuro ZO jest pasywne i same siebie ubezwłasnowolnia, wskazując na odpowiedzialny za wszystko Zarząd. Cała formuła działania PZW jest wyraźnie nieskuteczna rynkowo i nie broni się przed wyzwaniami współczesności. Usprawnienie organizacji powinno pójść w kierunku wyraźnego wzmocnienia roli Biura ZO, które powinno mieć uprawnienia i odpowiedzialność analogiczną do Zarządu w spółkach Prawa handlowego. Wymaga to zmiany statutu.

W konsekwencji Zarząd w dzisiejszej postaci oraz Komisja Rewizyjna powinny wejść w rolę Rady Nadzorczej oraz akceptować strategie długofalowe przedstawiane przez władze wykonawcze.

Trudności w osiągnięciu tego celu to:

  • Doktrynalny opór działaczy wszelkich szczebli, którzy nie widzą potrzeb reform, nie chcą się reformować i nie potrafią tego zrobić. Zmiany wymagają wysokich kwalifikacji zarządczych i innych, a osób o takich cechach jest za mało w PZW. Konieczne jest zebranie jak największej liczby zwolenników reform oraz skoordynowanie działania. Tak więc konieczne jest zwołanie Nadzwyczajnego Zjazdu (np. na początek tylko w Gdańsku Zjazdu okręgowego), gdzie będą umiejętnie dyskutowane kierunki rozwoju.
  • PZW w Gdańsku (i w Polsce z niewielkimi wyjątkami też) nie radzi sobie z kontrolą i ochroną mienia w postaci wód, promocją wędkarstwa etc. Są to wszystko konsekwencje w/w słabości. Jest bardzo prawdopodobne, że wielu ludzi dzisiaj pracujących w PZW mogłoby stać się skutecznymi w ramach zreformowanego systemu. Wymaga to jednak zmian strategicznych. Pojedyncze obecne sukcesy są cenne, ale wynikają wyłącznie z zaangażowania osobistego i jako takie nie mogą być podstawą do zmiany wniosków ogólnych.

Wskazane powyżej uwarunkowania prowadzą do celów i zadań zawartych przedstawionych poniżej. Pozostaje także wiele pytań bez odpowiedzi lub też istnieje tyle różnych koncepcji, ilu dyskutantów. Jednym z takich dylematów jest pytanie: Czy organizacja wędkarska ma skupiać wyłącznie hobbystów podejmujących dla swoich potrzeb różne działania, a kwestie gospodarki pozostawić wyspecjalizowanym podmiotom – spółkom rybackim, gospodarstwom wędkarskim, właścicielom łowisk??

Cele i zadania

Perspektywa 3 lat – do końca kadencji

Cele i zadania:

  1. Podniesienie efektywności działania, obniżenie kosztów poprzez:
    • umocnienie organizacyjne (zmniejszenie liczby kół poprzez utworzenie sekcji kół gminnych dla kół liczących poniżej 50 (100) członków),
    • reorganizację pracy biura,
    • Dokonanie analizy posiadanego majątku i nieruchomości w celu określenia korzyści strat ponoszonych w związku z utrzymywaniem poszczególnych składników majątkowych.
  2. Wypracowanie i podjęcie wdrożenia zmiany systemu opłat na bardziej wygodny i zrozumiały dla wędkarzy, a jednocześnie umożliwiający ocenę efektywności prowadzonej gospodarki rybacko-wędkarskiej. Podjęcie próby wprowadzenia zasady: płacisz za to, gdzie i ile łowisz, przy jednoczesnym obowiązkowej rejestracji połowów.
  3. Eliminacja nieetycznych wędkarzy ze środowiska.
  4. Odzyskanie wód w pobliżu aglomeracji trójmiejskiej oraz dokonanie oceny efektywności gospodarki na użytkowanych wodach łącznie z podjęciem decyzji o odstąpieniu użytkowania wód, które nie uzyskują zainteresowania wędkarzy.
  5. Opracowanie projektu komercjalizacji niektórych użytkowanych łowisk w celu uzyskania środków na utrzymanie łowisk nierentownych, a interesujących wędkarzy (np. Reda).
  6. Wypracowanie skutecznego systemu ochrony wód jako bezwzględnego warunku osiągnięcia powodzenia w działaniach gospodarki wędkarskiej. W tym zakresie być może należy zlikwidować SSR (to rodzaj nieskutecznej kontroli wewnętrznej w stosunku do własnych członków) na rzecz profesjonalnego systemu ochrony posiadanych wód.
  7. Budowa bądź kupno własnego ośrodka zarybieniowego, poprzedzona opracowaniem planu biznesowego.
  8. Przygotowanie planu i uruchomienie (przynajmniej części) nowych łowisk specjalnych.
  9. Opracowanie planu działań marketingowych.
  10. Etatyzacja i powiązanie SSR z PSR.
  11. Utworzenie silnego lobby wędkarskiego na arenie województwa.

W zakresie zmian ogólnych, wymagających zmiany statutu:

    • Reforma systemu członkowskiego – podział na członków aktywnych i wspierających - biernych.
    • Dostosowanie systemu opłat do systemu klienckiego (o ile PZW lub jego następca będzie gospodarzem łowisk) – być może nawet jako określona usługa oferowana wszystkim, niezależnie od przynależności organizacyjnej.
    • Zwiększenie uprawnień lokalnych organizacji łącznie z odpowiedzialnością za prowadzenie gospodarki rybacko-wędkarskiej na wodach. To one mają decydować o zasadach wędkowania i wielkości opłat za wędkowanie w zależności od lokalnych warunków, stanu łowiska i presji wędkarskiej. Lokalne organizacje, aby istnieć, powinny posiadać wody w swojej dyspozycji.
    • Zmiana usytuowania i zadań Zarządu Głównego, Zarządów Okręgów w związku z decentralizacją działalności, a jednocześnie z koniecznością zapewnienia usług logistycznych, merytorycznych (np. opinie i badania ichtiologiczne) lokalnym organizacjom. Być może będzie to wymagać zmiany organizacyjnej – np. organizacje pośredniego szczebla związane terenowo z obszarem (lub jego częścią) działania RZGW – np. w obrębie zlewni wód.

Perspektywa 5-7 lat – koniec nast. kadencji władz

  1. Podjęcie działań w kierunku zmian organizacyjnych oraz usytuowania prawnego PZW w całości środowiska wędkarskiego. Polski Związek Wędkarski mógłby działać jako związek, zrzeszenie towarzystw wędkarskich, a także lokalnych organizacji PZW, którego celem jest reprezentowanie interesów środowiska wędkujących wobec władz, organizacja życia sportowego, prowadzenie badań naukowych, itp.
  2. Uruchomienie łowisk komercyjnych (być może przekazanych w dzierżawę) jako źródła pozyskania środków na utrzymanie łowisk interesujących wędkarzy, ale kosztownych.
  3. Wprowadzenie zróżnicowanego systemu łowisk i opłat przystosowanych dla wszystkich wędkarzy o różnym statusie materialnym i skali zainteresowań, w tym zróżnicowanie opłat nie tylko z p. widz. posiadanych wyróżnień, ale jedynie pod względem nakładu pracy społecznej jako ekwiwalentu opłaty za wędkowanie.
  4. Utworzenie silnego i skutecznego lobby na płaszczyźnie działania władz ustawodawczych i wykonawczych.

Perspektywa 10-15 lat – okres wyrównywania różnic w stosunku do „starych” członków UE.

  1. Uzyskanie widocznego wpływu na stanowienie prawa obejmującego bezpośrednio wędkarzy i ochronę środowiska przyrodniczego.
  2. Przekształcenie organizacji okręgowych w jedną reprezentację obejmującą teren administracji państwowej (RZGW) w zakresie gospodarki wodnej, a organizacje terenowe powinny być związane ze zlewniami rzek i/lub grupami terytorialnymi innych akwenów i łowisk.
  3. Reorganizacja takich władz pod kątem wysokiej skuteczności zarządzania i efektywności gospodarczej (np. dyrektor biura z dużymi uprawnieniami i rada nadzorcza).
  4. Wprowadzenie powszechnie zasady: „płacisz tylko tam, gdzie łowisz i jak często łowisz”, a także dotkliwych konsekwencji za łamanie zasad prawnych w zakresie ochrony przyrody.

Reviews and comments

Standard view   
   

Chyba faktycznie przesadzają,ale dobre chęci to za mało.Zresztą jak wiemy tym się piekło brukuje Wg ZG zapewne są to reakcjoniści
którzy chcą odejść od jedynie słusznej linii partii.Plany szczytne ale niestety wątpię żeby im się udało chociaż im tego życzę i podpisałbym się pod tym ręcamy i nogamy.Wylęgarnia(i to nie najwyższej klasy) ponad 2mln pln przy czym część można odzyskać od UE ale najpierw trzeba włożyć żeby później wyjąć (czy ja nie świntuszę )Co prawda Krosno odchodzi od linii partyjnej ale nie posuwa się aż tak daleko.

Początek

Ryszard Siejakowski

Tomeczku, przeczytałem trzy razy tekst kolegów z Gdańska i przyznam szczerze, nie bardzo kumam o co im chodzi. W tekście są stwierdzenia, które same w sobie są sprzeczne. Koledzy z Gdańska wyznaczyli sobie bardzo szeroki horyzont czasowy. Po pierwsze za szeroki, a po drugie stwierdzenia w rodzaju wyrównanie różnic pomiędzy starym a nowymi członkami Unii, na mój gust jest pompatyczne i nie bardzo sensowne. Po kiego czorta w w studialnej wizji, jest odniesienie do historii i to dość odległej, mógłby zapewne wyjaśnić tylko twórca takiego zapisu. Dla mnie ten tekst stanowi swoistą marynatę, w której przyrządzający dokonał kompletnego mischungu, bo nie rozróżniał smaków przypraw. Nie chcę się odnosić do konkretnych stwierdzeń czy sformułowań, bo zapewne mój komentarz mógłby objętościowo dorównać treści dokumentu Za największą zaletę tego programu czy raczej wizji, uznaję fakt, że w ogóle jest. Najbardziej mnie rozbawiła propozycja kupna lub budowy nowego ośrodka zarybieniowego. Dla mnie zabrzmiało to jak wystrzał na wiwat, zgodnie z regułą, będzie głośno, chociaż pożytek z tego żaden. Rzucanie się na budowę ośrodka zarybieniowego bez analizy ekonomicznej takiego przedsięwzięcia, to puszczenie bąka na raucie u królowej.
Pozdrawiam

Początek

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: PPHU PROTEKT INT. BH jest firmą produkcyjno-handlową prowadzącą swoją działalność szczególnie na rzecz Ochotniczych Straży Pożarnych, ale także i innych jednostek ochrony przeciwpożarowej. Kominiarki strażackie Podstawą funkcją firmy jest zapewnienie klientom możliwości nabycia szerokiego asortymentu ubrań i ubiorów wchodzących w skład osobistego wyposażenia strażaka.

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).