Lewe menu

Filtry

Humor»

Ocena: 5 Ilość ocen: 2

Jakie są rodzaje kobiet?

1. Rusałki - ten mnie rusał, tamten rusał.
2. Damy - temu damy, tamtemu damy.
3. Kotki - ten mnie miał, tamten miał.
4. Złote rybki - rypią jak złoto.
5. Słomiane - rżną się jak sieczka.
6. Pobożne - najchętniej leżą krzyżem.
7. Dziecinne - co do rączki, to do buzi.
8. Chemiczne - rozkładają się w temperaturze pokojowej.
9. Partyjne - przyjmują wszystkich członków.
10. Domatorki - byle komu, aby w domu.

Jakie są rodzaje kobiet?
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (2)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

do św. Barbary

Oj Basiu, Basiu,

Jesteś bardzo zachłanna,

Zabrałaś tylu chłopców,

Niedobra z Ciebie panna.

więcej...

do św. Barbary
  • Obecnie 3 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3/5 (20)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Lepiej

Tomku,

Mówienie o „proponowaniu” brzmi o wiele lepiej niż o „zmienianiu”.

Nie strosz się, Tomku, jak drobny okoń wśród szuwarów, rozglądający się wokoło kto tu go chce zjeść albo „spacyfikować”, bądź „wskazać miejsce w szeregu”. Nie obawiaj się też zarzutów o pisanie "pod publiczkę" albo "pod prezesa". Niech ta obawa nie wyklucza rozsądnych rozwiązań. Proponuj rzeczy, które są sensowne i, co równie ważne, możliwe do wprowadzenia.
Wykaż też odrobinę dobrej woli i dostrzeż, że w tym, co piszę jest przede wszystkim troska o to, żeby oszczędzić Wam rozczarowania. I oszczędzić go też innym, jak również oszczędzić frustracji prowadzącej do żalów, że to prawo jest do d..., PZW też, również administracja i parlament, tylko nie ten, kto składa propozycje nierealne i w sposób nie dający szans na powodzenie. Nie można podchodzić do stanowienia prawa przy pomocy tupania nóżkami. I wbrew logice. Argumenty zawarłem we wcześniejszej wypowiedzi skierowanej do Andrzeja. Jak się zastanowisz, niektóre z proponowanych zmian mogą mieć wielkie konsekwencje gdyby były powszechnym prawem. Jak się również zastanowisz, wiele z tych propozycji to nie kwestia porządku prawnego tylko praktyki, możliwej w istniejącym obecnie porządku prawnym, a więc wprowadzanie zmian byłoby tylko zmienianiem dla zmieniania.

Rozumiem poczucie dewaluacji prawa, dokonane w radosnej twórczości legislacyjnej w dawniejszych czasach, kiedy to prawo było narzędziem „walki proletariatu”, jak i w czasach bardziej współczesnych, w okresie bardziej czy mniej udolnego sprzątania po tej „walce”. Ale tworzenie czy poprawianie ustaw, najważniejszych aktów prawnych, to nie uchwalanie regulaminu stowarzyszenia.
Prawo piszą prawnicy zajmujący się tym zawodowo. Dlatego w złożonej przeze mnie propozycji jasno na to wskazałem. Pisząc ustawę trzeba najpierw określić co, potem dlaczego, a potem dopiero pisać projekt, który trzeba dać legislatorowi, zweryfikować poprawki legislatora, jeszcze raz dać o ile zajdzie potrzeba legislatorowi, a dopiero później wysyłać „w świat”. Nie ma sensu przywiązywać się do propozycji, będących w sferze marzeń.
Każdy projekt musi mieć uzasadnienie, bo bez tego tez nikt na niego nie spojrzy. I to mocne uzasadnienie, a nie takie, że „uważamy, że się należy”. Pisanie Ustawy to nieco bardziej skomplikowana sprawa niż lokalne potyczki na pisma z wójtem gminy w sprawie regulacji rzeczki. W uzasadnieniu do zmian w ustawie trzeba określić jakie to pociągnie koszty dla budżetu państwa, a jeśli kogoś pozbawiamy pracy np. meliorantów, rybaków to jeszcze koszty ich przekwalifikowania, odpraw etc., oraz źródła ich pokrycia. Warto też pamiętać o uzgodnieniach międzyresortowych i pracach na propozycjami w Rządowym Centrum Legislacji, gdzie rzecz będzie się rozgrywać bez udziału wnioskodawców. To tyle w daleko idącym uproszczeniu.
Dlatego warto skupiać się na sprawach, które mają szansę na zaakceptowanie w tym skomplikowanym procesie i które są zgodne z planowanym zakresem zmian, wartym poznania przed podjęciem jakichkolwiek rozważań i przygotowań propozycji.

Wiem, że pismo wyśle KWI. Z tym, że wniosek do MRiGW będzie składał ZG PZW, bo został do tego zaproszony, dzieląc się tym zaproszeniem z KWI. Warto się z nim dokładnie zapoznać. Można rozniecać i podtrzymywać konflikty, w nich upatrując siły napędowej i uzasadnienia dla istnienia, racjonalnie zaś jest rozpoznawać i podejmować propozycje współpracy.
Znam Twój upór z wcześniejszych prac przy pisaniu „petycji”, jak również z okresu po Zjeździe PZW. Generalnie chyba macie problem z pismami. Nie wiedząc po co je wysyłacie do „opiekuńczej władzy” i mając kłopot po uzyskaniu odpowiedzi czy reakcji. Tak było z petycją, tak jest teraz. Wnioski i petycje nie są po to, żeby „opiekuńcza władza” zmieniła się pod ich wpływem, zapewniła „poddanym” chleb i igrzyska, przyjmowane z „muchami w nosie”, ale po to, żeby aktywnym obywatelom stwarzać możliwości do działania. Które podejmują skoro tylko najmniejsza okazja się pojawia, żeby wypracować sobie większe możliwości.

Pozdrawiam serdecznie

Jurek Kowalski
Schowaj teksty   

Powiązane z

O poprawie sytuacji polskich wód

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Firma "Wszywka" zaprasza producentów odzieży oraz hurtownie dodatków krawieckich do współpracy, patrz: Metki i wszywki odzieżowe pragnie zinteresować swą ofertą metek i wszywek odzieżowych również osoby prywatne, zainteresowane niskimi nakładami.

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).