Lewe menu

Filters

Humor»

Ocena: 5 Ilość ocen: 4

Diagnoza

Panie doktorze, niech Pan napisze, że umarłem na AIDS, mówi umierający na łóżku
- ale dlaczego?
- bo będę pierwszy ze wsi
- nikt już mojej Ani nie dotknie
- a ci, którzy dotykali niech się teraz boją!

Diagnoza
  • Obecnie 5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 5/5 (4)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Hyde Park»

Wyprawa

Wybrał się wędkarz...

więcej...

Wyprawa
  • Obecnie 3,5 z 5.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ocena: 3,6/5 (10)

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Ty już oceniałeś/aś tę stronę, oceny można dokonywać tylko raz!

Twoja ocena została zmieniona, dziękujemy za ocenę!

Szukaj

Reklama

Rybie Oko/Artykuły/Rybim okiem/Kiedy dyskusja, przestaje być zrozumiała… 

Kiedy dyskusja, przestaje być zrozumiała…

Ocena: 0 
Ilość ocen: 0 
 Ilość wyświetleń: 4118 
Komentarzy: 2 
ID: 16465 
Węzeł: 12177 

Wielokrotnie obiecywałem sobie, że nie dam się ponieść emocjom i nie będę zabierał głosu w debatach dotyczących kondycji naszego związku. Chyba na Forum wszystko już na ten temat zostało powiedziane. Wydawało mi się, że kolejne „bicie piany” – jak to potocznie określano, nie ma najmniejszego sensu...

Życie pokazało, że jednak trochę się myliłem. 26 lipca 2005r z inicjatywy KWI na naszym Portalu ukazała się Petycja do Delegatów na Zjazd PZW zawierająca najistotniejsze wątki, z wszystkich dotychczasowych dyskusji, tak na naszym RO, jak i w innych witrynach internetowych związanych z wędkarstwem. Oczekiwania większości z nas, co do tego nie mam najmniejszej wątpliwości, zostały w tym posłaniu zawarte.

Każdy, trzeźwo myślący człowiek, któremu zależy na przyszłości polskiego wędkarstwa, po zapoznaniu się z jego treścią podpisze się pod tym bez zastrzeżeń. Dobrze, że ta petycja ukazała się i chwała jej twórcom, bo nie jest nawet najważniejszą sprawą, jak do tego podejdą władze związku, ważne jest, że nasz głos – głos przeciętnego wędkarza będzie widoczny…

Ogólnie posłanie to zostało przyjęte pozytywnie, myślę, że niewielka ilość podpisów pod nim spowodowana jest tylko okresem urlopowym, niewielu z nas odwiedza obecnie RO…

Wszystko było cacy, do momentu, ukazania się artykułu Ryszarda Siejakowskiego pt. „Betonowanie wodogłowia”. Jak by go nie czytać, autor nawiązuje w swojej treści do wcześniejszej „Petycji do delegatów”. Z tekstu jednoznacznie wynika, z czym na Zjazd szykują się delegaci niektórych Okręgów. Jak to się ma do naszego (uważam, że także mojego, bo go w pełni popieram) Posłania?

I tutaj, jak zwykle na naszym Forum rozpoczęła się, delikatnie to określając wymiana poglądów. Jest zrozumiałe, że dyskusyjne forum Rybiego Oka służy tym właśnie celom, ale czy na siłę trzeba przekonywać innych, że nie mają racji…że są głupsi od niektórych dyskutantów, że prostych w swojej treści sformułowań nie potrafią prawidłowo zrozumieć?

Taki jest odbiór przez przeciętnego czytelnika…

Każdy z nas ma swoje własne przemyślenia. To, co napisał Ryszard jest prawidłową interpretacją postanowień VIII Zjazdu Delegatów PZW Okręgu Krosno. Pokusiłem się o przeczytanie tych uchwał i tak samo je odbieram.

Czy trzeba nam tłumaczyć z polskiego na nasze,…po co?

Określenia „…VIII Zjazd Delegatów PZW Okręgu Krosno stanowczo i zdecydowanie sprzeciwia się wszelkim zmianom w Statucie dotyczącym struktury PZW…” nie sformułowali, przeciętni wędkarze, napisali to ludzie, którym zależy na utrzymaniu obecnych układów.

W żaden sposób nie umniejszam wyników pracy tego Okręgu, pracy wielu porządnych ludzi, ale treść postanowień jego Zjazdu, jest aż nadto zrozumiała dla każdego. Jest to typowy przykład akceptacji „betonu” przez osoby zainteresowane, jak to obrazowo przedstawił Ryszard.

Czy dalej trzeba nas przekonywać, że winę za wszystko co złe w PZW ponoszą zwykli członkowie związku?
Że tylko praca tu na dole, może spowodować zmiany na lepsze?

Ci zwykli, przeciętni członkowie stowarzyszenia chcą zmian, w przeciwieństwie do działaczy, którzy mają z tego tytułu określone profity.
Nikt z nas nie sieje defetyzmu, chcemy aby polskie wędkarstwo stanęło "na nogi", żeby nasze pieniądze były wydawane w sposób rozsądny, z korzyścią dla nas wszystkich, żeby nasze prawo zostało dostosowane do realiów XXI wieku...

Nie chodzi tu o Okręg Krosno. Przypuszczam, że w wielu innych miastach jest podobnie. Statut naszego stowarzyszenia (nie mówiąc o innych aktach prawnych) jest do bani i powinien zostać zmieniony. Ale kto to ma zrobić?

Jeżeli z takim programem pójdą na Zjazd także delegaci innych Okręgów, to co to da?

Nie chciałbym zostać źle zrozumiany przez osoby biorące udział w dyskusji. Dyskusja jest potrzebna, można się przekonywać i spierać, ale niech będzie ona prowadzona w sposób rzeczowy i merytoryczny. Piszę to w imieniu nie tylko swoim, ale wielu uczestników tego Portalu. Nie róbcie nam „wody z mózgu…, każdą ideologię można dopasować do swoich potrzeb…

To naprawdę niczemu dobremu nie służy, a wręcz przeciwnie, odstręcza innych od zabierania głosu.

Jeżeli ktoś poczuł się w jakiś sposób urażony moimi słowami, to wyjaśniam – nie to było celem napisania tych kilku zdań. Chodziło mi o to, aby nie rozmydlać tego, co w Petycji do Delegatów na Zjazd jest istotne i ważne… aby promować Posłanie opracowane przez KWI, które jest sentencją przemyśleń przeważającej większości wędkarzy.Pozdrawiam wszystkich, którzy zmusili się do przeczytania tych moich, może trochę niespójnych treści…Piotr

Dyskusje i komentarze

Standard view   

Piotrze,

Petycję pisali i dyskutują tutaj o różnych zagadnieniach nieprzeciętni wędkarze, zaangażowani i zaintersowani losami wędkarstwa. Przeciętni zazwyczaj nie wiedzą o co chodzi. Zaangażowani, niestety, niekiedy też.

Zasadniczy problem w tym na ile konsekwencji, determinacji i umiejętności wystarczy tym, nieprzeciętnym dyskutującym tutaj żeby mówiąc A powiedzieć i B.

W odniesieniu do wielu jestem święcie przekonany, że wystarczy im na wiele. Chociaż trzeba uważać, żeby tej determinacji i konsekwencji nie zmniejszać czy wręcz niwelować przez nie do końca przemyślane postępowanie.

Co do uchwały w Krośnie - wyjaśniałem jej podtekst i wystarczy odrobina dobrej woli żeby zrozumieć, że są to właśnie aktywni, nowocześni wędkarze, z którymi warto i trzeba współpracować, którzy pokazują, że w istniejących warunkach można robić bardzo dobre rzeczy. I że wszystko zależy od ludzi, od ich rozumienia wędkarstwa, zarządzania posiadanymi zasobami i niepoddawania się emocjom wynikającym z tematów zastępczych.

Wiele kontrowersji budziły decyzje ZO jak i działania biura ZO w Krośnie w poprzedniej kadencji. Wiele było oporu przed wprowadzniem zmian na lepsze. Po efektach poznano, że te propozycje są dobre. I działania przynoszą efekty godne naśladowania. Testem były tegoroczne wybory, w których ludzie proponujący rozwiązania idące "pod prąd" zyskali autentyczne poparcie i zostali wybrani. Tego chcą bronić.

Podobnie zaczyna dziać się po tegorocznych wyborach w Okręgu nowosądeckim, sąsiadującym z okręgiem krośnieńskim.

"Dla pokrzepienia serc" cytat za nowo wybranym wiceprezesem:

"optymistycznym jest natomiast to, że ludzie w kołach się ożywili...
np. w Kole Zakopane, w którym na początku tego roku na walne zebranie przyszło tylko kilkanaście osób teraz około 30 osób zostało strażnikami społecznymi!!!! Ludzie chcą być obecni przy zarybieniach!!!! To prawdziwy cud, bo sam, bez ludzi, zarząd nic nie zrobi, jak słusznie pisze Jurek...

udało się nam też ściągnąć do koła więcej młodzieży...

w komisji zarybień i ochrony wód są też ludzie młodzi, prężni i chcący coś zrobić... np. Sebastian Mensfeld z Nowego targu, walczący m. in. na łamach Gazety Krakowskiej o uratowanie Przełomu Białki przed dewastacją, liczący i fotografujący ryby wpuszczane podczas zarybień i twardo negocjujący z projektantami małych elektrowni wodnych... przy takich woźnicach stare konie zaprzęgowe powinny lepiej ciągnąć nasz wóz...

uczymy się gospodarki rybackiej, ekonomii, ochrony środowiska... Najważniejsza w tym wszystkim jest... ekonomia!!!! Takie czasy... "


I jeszcze cytat z dyskusji z innym Kolegą:

"Ujawniam wszystko co jest złe po to, by zmieniać na lepsze. "


Jacku,

Żeby zmieniać na lepsze nie wystarczy pokazywać tego, co złe. Trzeba przede wszystkim pokazywać to, co dobre. I na dobrych przykładach albo na wiedzy o dobrym budować jeszcze lepsze.

Z samego pokazywania złego nie wynika jeszcze jak powinno wyglądać to dobre. Pokazać złe każdy potrafi. Wymyślić lub jeszcze do tego zrobić dobre - tylko niektórzy. I za takimi trzeba podążać.

Pozdrawiam serdecznie

Jurek Kowalski "


Piotrze,

Na koniec ważna uwaga. To co piszę nie polega na przypisywaniu komukolwiek winy i nie w tych kategoriach moje rozważania traktują. Tym chciałbym odróżniać sie od wielu dyskutantów.

Ja pisze o tym w czyich rękach leżą możłiwości wprowadzania zmian. I kto może wziąć na siebie decyzje i odpowiedzialnośc za to, co się dzieje tak, żeby działo się dobrze. Oraz na jakich warunkach. A także czy w realnie istniejących warunkach jakiekolwiek zmiany są możliwe. I o tym jakie warunki trzeba stworzyć żeby były. Warunki, na które sami wędkarze mają wpływ, prowadzeni odpowiedzialnie przez tych nieprzeciętnych.

I to by było na tyle. Na razie )

Pozdrawiam serdecznie

Jurek Kowalski

Początek

Chyba źle oceniasz rzeczywistość.

Zarówno Petycja (a konkretnie ilość podpisów pod nią), jak i Uchwała ZO Krosno (oraz wiele innych okoliczności) świadczą o tym, że przeciętny wędkarz - kilkakrotnie używasz tego sformuowania - stoi po zupełnie innej stronie barykady...

Początek

 
RSS 2.0
PDF
E-mail do moderatorów Wersja drukowalna - Sklep Wędkarski ŻBIK Pomoc Błędy Księga Gości
Reklamy Krokus: Pozycjonowanie stron WWW

Wielki Portal Wędkarski "Rybie Oko" ma charakter otwarty (podobnie jak Wikipedia), każdy może zgłosić chęć współpracy przy jego budowie, obsłudze, zarządzaniu i zostać Moderatorem. Również każdy, kto ma ochotę stać się współtwórcą Rybiego Oka, może wybrać sobie własną grządkę do uprawiania i wspólnie z innymi czynić ją zgodną z własną wizją. Może uczestniczyć w rozwoju konkretnego istniejącego już działu wędkarskiego (np.Filmy, Fotografie, Sprzęt, Humor, Wody, Łowiska, Linki, itp.) lub też stworzyć całkiem nowy. Jeśli lubisz wędkarstwo i pragniesz zostać współtwórcą Rybiego Oka wypełnij ten Formularz listu E-mail i napisz w nim czym chcesz się zająć, i dlaczego właśnie Ty. Aktualne gremium adminów i moderatorów zadecyduje, czy zasługujesz na taką rolę, jeśli jednak masz chęci i choć nieco wiesz o wędkarstwie zapewne masz duże szanse :).